Jak prosić o podwyżkę?

Odpowiednia płaca to - oprócz satysfakcji wynikającej z wewnętrznego rozwoju - podstawowa motywacja do efektywnej pracy. Zdarza się jednak, że dopada nas poczucie niedoceniania naszych zasług. Jak temu zaradzić?

Prośba o podwyżkę to jedna z najbardziej krępujących sytuacji w rozmowach z przełożonymi. Często czujemy się jak natręci o postawie roszczeniowej. Zupełnie niesłusznie. Wynagrodzenie adekwatne do naszej pracy jest czymś ze wszech miar zasłużonym. Przed podjęciem rozmowy warto przede wszystkim zadbać o odpowiednią argumentację, by nasze wysiłki nie spełzły na niczym.

1. Staż pracy

Jeśli na tym samym stanowisku w firmie upłynęło nam już kilka lat, a wynagrodzenie pozostało niezmienne, to dobra okazja, by poprosić o jego waloryzację. Podpierając się danymi dotyczącymi wskaźników inflacji można wykazać, że koszty towarów i usług wzrosły o pewien procent, o który podniesiona powinna zostać pensja.


2. Docenienie własnej wartości

Realna wartość wdrożonych przez nas projektów, dobre wyniki sprzedaży, wzrost obrotów - dobrze jest pokazać szefowi, ile zarobiliśmy dla firmy i jak nasze zaangażowanie i umiejętności przełożyły się na realne przychody. To dobra karta negocjacyjna, gdyż pokazanie jak wartościowym pracownikiem jesteśmy nie może pozostać bez odpowiedzi.


3. Alternatywa

Można też wskazać średnie zarobki w danej branży, o ile nasze wypadają na ich tle blado. Jeśli mamy poczucie własnej wartości jako pracownika, zagranie otwartą kartą: "dostałem inną propozycję" powinno sprawić, że nasza prośba zostanie rozpatrzona przychylnie. Choć oczywiście istnieje ryzyko usłyszenia: "droga wolna".


4. Zakres obowiązków i kwalifikacji

Ukończyliśmy szkolenia, które podniosły nasze umiejętności? To pozwoli nam realizować nowe zadania. Współpracownik jest na długotrwałym zwolnieniu lekarskim lub urlopie macierzyńskim? Musieliśmy przejąć część jego obowiązków? Za każdym razem, kiedy zakres naszej odpowiedzialności lub ilość pracy się zwiększa, powinniśmy negocjować nasze wynagrodzenie. Lepsze kompetencje to większa wartość na rynku pracy, a niekiedy także nowe możliwości rozwoju przedsiębiorstwa.


5. Nie tylko pieniądze

Zdarza się, że kondycja finansowa firmy nie pozwala na wyasygnowanie dodatkowych kwot na podwyżkę wynagrodzeń. Można wówczas zasugerować pracodawcy inne rozwiązania. Zorganizowanie kursów i szkoleń, ubezpieczenie zdrowotne dla członków rodziny, karnety na zajęcia sportowe czy imprezy kulturalne - zawsze pozostają jakąś wartością dodaną i mogą odciążyć naszą kieszeń. Można również negocjować, by część pracy wykonywać z domu. Zaoszczędzony koszt dojazdów też stanowi zysk.


Rozmowa o podwyżkę powinna odbywać się w spokojnych okolicznościach, dobrze jest uprzednio się na nią umówić i przygotować wszystkie argumenty. Nie wolno być natarczywym, warto za to okazać swoją dobrą wolę i skłonność do negocjacji. Najlepszym rozwiązaniem jest poproszenie o wzrost uposażenia w wysokości 10-15% dotychczasowej pensji. Rozsądne negocjacje i omówienie wszelkich aspektów powinny sprawić, że pracodawca przychyli się do naszej prośby mając świadomość, że zyskuje lojalność kompetentnego pracownika.

Udostępnij ten artykuł
  • gplus

Komentarze