Kim jest doradca zawodowy?

Osoby młode, decydujące o kierunku szkoły średniej, technikum czy szkoły wyższej albo osoby wchodzące na rynek pracy po długiej przerwie związanej z macierzyństwem lub chorobą, wymagać mogą pomocy wykwalifikowanego doradcy zawodowego. Kim on jest?

Podstawowe role doradcy zawodowego

Doradca zawodowy jest specjalistą świadczącym usługi na szeroko rozumianym rynku pracy. Udziela on pomocy osobom młodym, głównie nastolatkom podejmującym decyzję o wyborze odpowiedniej drogi edukacji, jak również osobom dorosłym w zakresie wyboru zawodu, kierunku kształcenia czy dalszego szkolenia zawodowego.

Udzielając porady, doradca zawodowy bierze pod uwagę obecny popyt na pracowników danego rodzaju, przewidywania dotyczące pożądanych zawodów w przyszłości, jak i indywidualne możliwości psychofizyczne danej osoby oraz jej sytuację życiową. Musi na bieżąco śledzić dynamiczne zmiany zachodzące na rynku pracy oraz analizować możliwości systemu edukacyjnego. Doradca zawodowy prowadzi aktywną współpracę ze szkołami, instytucjami rynku pracy czy rodzicami i nauczycielami, aby móc w sposób najbardziej wszechstronny uczestniczyć w procesie orientacji zawodowej uczniów.

Efektem rozmowy z doradcą zawodowym powinno być otrzymanie zasugerowanych zawodów, które będą odpowiednie dla danej osoby. Doradca może określić dla swoich klientów, którzy pracodawcy mogą się nimi zainteresować.


Gdzie pracuje doradca zawodowy?

Doradcy zawodowi zatrudniani są przede wszystkim w urzędach pracy w całym kraju, ale nie tylko. Z ich usług można korzystać w agencjach pośrednictwa pracy czy w placówkach zajmujących się zarówno dziećmi, jak i młodzieżą i osobami dorosłymi. Dlatego też doradców spotyka się w poradniach psychologiczno-pedagogicznych, centrach informacji i planowania kariery zawodowej, w prywatnych centrach doradztwa zawodowego czy w instytucjach związanych z edukacją i rynkiem pracy. Spotkanie z doradcą powinno pokazać danej osobie, jakie ma możliwe do wyboru dalsze drogi kształcenia lub pracy zawodowej.

Udostępnij ten artykuł
  • gplus

Komentarze