Na rozmowach kwalifikacyjnych rekruterzy starają się zaprezentować swoją firmę od jak najlepszej strony. Niektórzy stosują nieuczciwe zagrywki, aby pozyskać pracowników i za wszelką cenę zwiększyć zyski. Dowiedz się, jakimi kłamstwami posługują się nasi potencjalni pracodawcy.

Oferujemy szanse na rozwój

Podobne stwierdzenie nie musi mijać się z prawdą. Jest jednak zbyt ogólne, dlatego warto poprosić o doprecyzowanie tej kwestii. Najlepiej zapytać o konkretne umiejętności, jakie może zdobyć osoba pracująca na danym stanowisku, o nowe projekty sprzyjające doskonaleniu kwalifikacji, a także o perspektywy awansu.

 

Nie pracujemy po godzinach

Wielu pracodawców podkreśla swoje poszanowanie dla prywatnego czasu osób zatrudnionych w ich firmach. Rekruterzy starają się omijać ten temat podczas rozmów, ale dla niektórych stanowisk czas pracy wydłuża się ponad standardowe 8 godzin. Zwyczaje panujące w firmie poznamy dzięki zamieszczanym na forach internetowych opiniom byłych i obecnych pracowników. Z pomocą przychodzą także specjalistyczne portale branżowe i media społecznościowe.

 

Wynagrodzenie zależy od kwalifikacji

To zdanie ma zwykle zamykać drogę do dalszych negocjacji dotyczących warunków zatrudnienia. W wielu przypadkach budżet przewidziany na pensję osoby pełniącej konkretną funkcję w firmie został już wcześniej ustalony. Wówczas posiadanie umiejętności przewyższających te wymagane wcale nie przekłada się na zwiększenie kwoty wynagrodzenia.

 

Skontaktujemy się Panią/Panem w najbliższym czasie

Najczęstsze kłamstwo rekruterów. To po prostu dyplomatyczny sposób, w jaki pracodawcy próbują uniknąć udzielania szczegółowych informacji dotyczących wyniku rozmowy. Kandydaci powinni poprosić o określenie dokładnego terminu podania ostatecznej decyzji w sprawie rekrutacji.

 

Ma Pan/Pani zbyt wysokie kwalifikacje na to stanowisko

Kwalifikacje wyższe niż wymagane rzadko bywają problemem dla firm nastawionych na rozwój. Jednak oczekiwania finansowe doświadczonego specjalisty mogą przekraczać wcześniej ustalony budżet. Wówczas rekruterzy zwykle decydują się na zatrudnienie kogoś tańszego, nawet jeśli nie posiada on tak zaawansowanych umiejętności.

 

Jesteśmy zainteresowani Pani/Pana kandydaturą, ale musimy odbyć jeszcze kilka rozmów z innymi kandydatami

W ten sposób pracodawcy unikają udzielenia odpowiedzi na pytanie o wynik rekrutacji. Ciągłe podkreślanie zainteresowania danym kandydatem wcale nie musi oznaczać, że wypadł on najlepiej spośród wszystkich osób ubiegających się o konkretne stanowisko.

Gdy bierzemy udział w procesie rekrutacyjnym, musimy pamiętać, że potencjalni pracodawcy mogą próbować ukryć drażliwe kwestie. Niektórzy z nich nie lubią przekazywać złych wieści, część z nich ma napięty budżet albo po prostu nie potrafi udzielić jasnych odpowiedzi. Znając najczęstsze kłamstwa rekruterów, unikniemy rozczarowań i zachowamy uzasadnioną ostrożność w poszukiwaniu satysfakcjonującego zajęcia.

Jesteś zainteresowany/a pracą w Poznaniu? Sprawdź oferty na: https://praca.money.pl/praca-poznan-m1.html.

Udostępnij ten artykuł
  • gplus

Komentarze